Znaczne rozbieżności między wynikami różnych modeli meteo, co z opadami deszczu ?

/// Szaleństwo – tak w skrócie można podsumować prognozy na kolejne 72 godziny począwszy od czwartku do końca soboty, jak wiele modeli meteorologicznych tak prognozują one zupełnie inną wersję pogody, jesteśmy zmuszeni wydać wpis ale uprzedzamy – może być on obarczony 40% błędem ///

Co z opadami deszczu na które czekają już nie tylko rolnicy i sadownicy ale także mieszkańcy dużych miast ? Susza osiągnęła apogeum, nie dość że nie padało od miesiąca to na dodatek pojawiły się zamiecie pyłowe z unoszących w powietrzu drobin piasku i kurzu wysuszonych łąk i pól.

Padać na pewno będzie ale nie wszędzie, pojawią się też burze choć tu znów stawiamy znak zapytania bo tak jak nakreśliliśmy wyżej – każdy model prognozuje na najbliższe godziny zupełnie inny scenariusz.

Jednym z podstawowych globalnych modeli meteorologicznych jest Gfs, to na jego prognozach polega większość dostępnych aplikacji pogodowych i ten jako jedyny sugeruje najwięcej przelotnych opadów począwszy od czwartku. Początkowo na wschód od Wisły a więc na Warmii mielibyśmy mieć do czynienia z tak zwanymi krótkotrwałymi burzami zbudowanymi w rozgrzanej i nieco bardziej wilgotnej masy powietrza niż dotychczas jaka zacznie napływać do nas już za 24 godziny. Według Gfsa komórki opadowe mogą zacząć pojawiać się już nad naszym regionem najbliższej nocy następnie popołudniu w czwartek przemieszczając się dość wolno o osi południkowej.
Według najnowszych wyliczeń może też zagrzmieć w rejonie Słowińskiego Parku Narodowego i na Kaszubach. Wolne od opadów zarówno w czwartek jak i w piątek mają pozostać miejscowości położone nad Zatoką Gdańską gdzie jeszcze przed weekendem / znów powieje choć zdecydowanie słabiej niż ostatnio bryza chłodząca pas pobrzeża /

Prognozowana ilość opadów deszczu – Model Gfs / Czwartek

Podczas gdy na lądzie temperatury osiągną pułap +25, +26st.C tak od Trójmiasta po Jantar może być o blisko 8 stopni mniej.

Temperatura – Czwartek / 25.04.19

Temperatura – Piątek / 26.04.19

Chłodny front atmosferyczny który był przewidywany na piątkowy wieczór i noc obsunie się w czasie na sobotę, niestety z każdą najnowszą wersją prognoz słabnie on na intensywności.

Niezależnie jak ułoży się jego trajektoria oraz czasowe wkroczenie nad Północną Polskę na pewno popada ale znów tylko miejscami. Zjawiska burzowe – konwekcyjne mają jeden istotny minus – występują na stosunkowo małym obszarze chyba że mamy do czynienia z łączeniem się wielu burz w struktury wielokomórkowe a tych nie przewidujemy u nas ze względu słabego przepływu powietrza osiągającego maksymalnie 2 – 5 m/s. To oznacza, że jeśli rozwinie się lokalna konwekcja może być ona wręcz stacjonarna i ograniczona terenowo. Tylko punktowo może spaść więcej deszczu / wodność troposfery 20 – 25 mm /

Krótko mówiąc nie wygląda to za dobrze tym bardziej, że jeszcze kilka dni temu zapowiadało się w końcu na bardziej wilgotny okres, najprawdopodobniej po weekendzie rozbuduje się znów dość silny układ wyżowy nad północną Europą przynosząc nam temperatury typowe dla kwietnia, +14 / +16st.C ale ponownie braki deszczu przynajmniej na kilka dni od pierwszego do 4 maja oczywiście spoglądając na ten najbardziej czarny scenariusz pogodowy w którym opady nawet te najbliższe pojawią się sporadycznie a też jest taka możliwość.

Nic na najbliższy czas nie jest pewne w związku z czym codziennie na naszym fanpagu będziemy dla Państwa aktualizować prognozy gdyż nie chcemy wróżyć ze szklanej kuli. Wiemy z własnego doświadczenia że – modele numeryczne to nie wszystko. Najważniejsza jest poranna obserwacja i na to stawiamy.

www.meteoelblag.pl